Żywność light
Żywność light wymyślono, by nie obrastać w zbędny tłuszcz. Posiada ona dużo mniej kalorii niż tradycyjne produkty. Jednak nic nigdy nie dzieje się za darmo, a więc i produkty light muszą mieć w sobie coś w zamian. Tym czymś jest bardzo duża ilość chemii, którą zastąpiono tradycyjne tłuszcze i cukry. Nie wpływa to dobrze na zdrowie, a elementy zastępcze mogą być np. kilkaset razy słodsze niż naturalny cukier. Z kolei olestra, składnik zastępujący tłuszcz, w ogóle nie jest wchłaniany przez układ pokarmowy. Takie produkty zawierają też bardzo dużo konserwantów, co wydłuża ich czas spożycia. Rzeczywiście, produkty light pomagają chudnąć, jednak nie są zdrowe dla organizmu, który wchłania w ten sposób bardzo dużo chemii, co w przyszłości może oznaczać zmniejszenie odporności, a także nieuleczalne choroby. A takich produktów można znaleźć naprawdę wiele, od majonezów po mleko, mięso, colę i czekoladę. Zawsze jednak trzeba czymś uzupełnić każdy brak; do słodzenia używa się aspartamu, który – co niedawno udowodnili naukowcy – może być przyczyną raka. Ponadto organizm potrzebuje zarówno cukrów, jak i tłuszczów, nie należy po prostu przesadzać z ich ilością. O produktach, które zostały ich pozbawione, nie można mówić jako o pełnowartościowych, ponieważ nie posiadają również witamin i mikroelementów, które stale występują wraz z tłuszczem i cukrem. Nie oznacza to, że należy wyrzucić wszelkie produkty typu light ze swojego jadłospisu, po prostu nie należy skupiać się wyłącznie na nich, bo jak wszystko w nadmiernych ilościach – mogą szkodzić. Nie należy też utożsamiać żywności light z niskokaloryczną, ponieważ ta ostatnia musi posiadać co najmniej 30% mniej tłuszczu niż tradycyjny produkt. Najlepiej odchudzać się po prostu z głową – ćwicząc i zmniejszając ilość wysokokalorycznych produktów żywnościowych.